Reklama

Piwo też dla kobiet

Jestem kobietą. Pomimo wszystko. Pomimo krótko obciętych włosów, soczystego języka i wiecznie podrapanych i posiniaczonych kolan. Jestem kobietą a mimo to potwornie mnie irytują reklamy skierowane do kobiet czyli teoretycznie do mnie. Do znudzenia można pisać o tym, że reklamowanie proszku do prania, który jest inteligentniejszy niż Pani Domu, która go używa jest niesprawiedliwe i obraźliwe. Prawdę mówią przykład z proszkiem do prania jest tak oklepany, że aż wstyd o nim wspominać. Wspomnę więc o piwie, choć boję się troszkę bo jak było pisane jestem kobietą a tego co widzę na ekranie telewizora kobiety piwa nie piją. A przynajmniej nie powinny. Wszystkie reklamy tego złocistego trunku z lekką nutką goryczy skierowane są do mężczyzn. Mówią opowiadają o pięknej męskiej przyjaźni o męskiej zabawie i mężczyźnie macho. Kobiety, owszem, występują w tych reklamach tylko niestety są bardziej przedmiotowe niż butelka w której jest trunek. Jakoś nie do końca mogę się pogodzić z dyskryminacją mojej płci na rynku browarniczym. Zwłaszcza, że jak spotykam się z koleżankami to przeważnie przy butelce złocistego napoju. Myślę sobie, że pierwsza firma, która wpadnie na to, że kobiety też są siłą nabywczą i wypuści skierowaną do kobiet reklamę piwa zyska ich dozgonną wdzięczność i będzie mieć olbrzymie zyski, chociażby dlatego, że będziemy wdzięczne, że do nas kobiet nie kieruje się wyłącznie reklam środków czyszczących czy podpasek.

Copyright @ 2011 Reklama