Reklama

Największy reklamowy obciach

Ostatnimi czasy pojawiają się najróżniejsze rankingi. Naturalnie są nimi listy przebojów, listy najczęściej oglądanych seriali albo spis najpopularniejszych pizzeri w Warszawie. Szkoda, że nikt nie zrobił rankingu najbardziej obciachowych form reklamy. Takich, które odstraszają a nie przyciągają. Można by się pokusić o krótką listę. Na trzecim miejscu umieściłabym brudne banery ze spranymi kolorami powieszone do góry nogami. Niestety … nie jest to żart. To koszmar Polskich ulic. Sprane, zużyte, zapomniane ale cały czas wiszące. Wisząc do góry nogami straszą i żenują. Działają odwrotnie niż zamierzał ten, kto wydał na tą rzecz bardzo dużo pieniędzy. Na drugim miejscu umieściłabym radosne, śpiewające reklamy środków farmakologicznych. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że te radosne reklamy mają za zadanie przekonać wszystkich, że można łatwo i szybko pozbyć się takich dolegliwości jak zapalenie pęcherza. Ktokolwiek miał zapalenie pęcherza wie, że nie ma w nim nic radosnego. Moim zdecydowanym faworytem i zwycięzcą są jednak … przyczepy reklamowe. Cudownie żenujący relikt przeszłości, w połączeniu z głośnikiem umieszczonym na dachu samochodu tworzy zestaw, który sprawia, że mam ochotę schować się w piwnicy i nie wychodzić z niej dopóki epoka przyczep reklamowych i głośników umieszczonych na dachach samochodu nie przeminie ostateczne. Właściwie to zastanawiam się czy nie jeżdżenie autem, który ciągnie za sobą obleśną przyczepę i wydaje okropne skrzekliwe dźwięki nie powinno być karalne…

Copyright @ 2011 Reklama