Reklama

Kobieta a reklama

W czasie mojej ostatniej bytności w centrum handlowym zobaczyłam zwisającą z sufitu olbrzymią reklamę, zapraszającą do odwiedzenia popularnego turnieju piłki plażowej. Cały pomysł bajeru reklamowego opierał się na doskonałej wręcz prostocie. Na plakacie stała piękna i bardzo skąpo ubrana pani. Przyznam szczerze, że zastanowiło mnie to. Zaczęłam myśleć, co jeszcze reklamuje się dziś za pomocą kobiecego ciała? I przed oczami zaczęły mi przemyć najróżniejsze ostatnio obejrzane reklamy. Samochodów, kosmetyków, narzędzi rolniczych, blachy falistej, klubu fitness, wiertarki udarowe. Wniosek moich przemyśleń nasuwa się sam. Kobieta dobra na wszystko! Gdzie diabeł nie może kobietę pośle. Oczywiście, piękną kobietę, wyidealizowaną, wyretuszowaną i kompletnie odrealnioną. Taką, która jest niedoścignionym wzorem powodującym nie tylko zwiększenie sprzedaży ale również epidemie anoreksji wśród nastolatek. Zaintrygowana tematem zaczęłam zastanawiać się „w drugą stronę”. Czego nie reklamuje się używając do tego ponętnego kobiecego ciała? Myślałam bardzo, bardzo długo wytężając do ostateczności szare komórki i … nie wymyśliłam kompletnie nic. Piękne kobiety są zarówno w reklamach wódki jak i środków czyszczących. Występują zarówno w reklamach pieluch jak i serów pleśniowych. Jaki z tego wniosek? Na kobietach opiera się ten świat!

Copyright @ 2011 Reklama