Reklama

Fenomen product placement

Product placement to niezwykle popularne anglojęzyczne wyrażenie, posiadające co najmniej kilka polskich tłumaczeń i odpowiedników. W Polsce mówi się o lokowaniu, umieszczaniu, plasowaniu, prezentacji produktu. Produkt urasta do rangi aktora, wcielającego się w różne role. Jest on umieszczany na zasadach komercyjnych w różnego typu filmach, serialach, programach telewizyjnych, a nawet książkach, czy czasopismach. Tego typu praktyki wywołują skrajne emocje. Product placement posiada zagorzałe grono zwolenników i sympatyków, którzy wypowiadają się o nim właściwie samych superlatywach. Przeciwnicy tej formy promocji twierdzą, że lokowanie produktów jest jeszcze gorszą praktyką, aniżeli tradycyjna reklama. Product placement nierzadko jest określany mianem kryptoreklamy. Takie stwierdzenie wydaje się jednak mocno przesadzone, zwłaszcza, że widzowie nastawieni wrogo do reklamy stają się coraz bardziej przychylni do metod niekonwencjonalnych. Pomimo ostrych słów krytyki, badania statystyczne pokazują większą tolerancję odnośnie product placement. Na skutek zmęczenia klasyczną reklamą, widzowie wybierają mniejsze zło, jakim jest lokowanie produktu. Przesadą byłoby jednak stwierdzenie, że klasyczną reklamę zastąpi product placement. Rażącym błędem jest traktowanie tych pojęć jako synonimy. Reklama to przekaz o stricte perswazyjnym charakterze. Product placement jest przekazem informacyjnym. Fakt pojawienia się danego przedmiotu w filmie nie obliguje przecież widzów do dokonania zakupu. Ma jednak zasadniczy wpływ na kwestię rozpoznawalności marki. Tak więc jednoznaczne porównanie skuteczności tych autonomicznych typów promocji na podstawie danych statystycznych nie byłoby wiarygodne.

Copyright @ 2011 Reklama